Search

Triada sportsmenek – wyniszczająca droga po medale

Triada sportsmenek, słyszeliście kiedyś o tym poważnym zjawisku? Nie jest to chińska mafia założona przez byłe zawodniczki, ani pojęcie matematyczne, lecz zespół zaburzeń odżywiania u zawodowych kobiet-sportowców. Składają się na nią zaburzenia łaknienia, brak miesiączki i utrata tkanki kostnej (osteoporoza). Presja na wyniki, formę i sylwetkę w zawodowym sporcie jest tak wielka, że wiele kobiet nie jest w stanie sobie z nią poradzić i sięga po drastyczne środki, bardzo ograniczając jedzenie.

athletics-649648_1920

Głód drogą do sukcesu

Obraz sportowca lansowany w mediach, a zwłaszcza w Internecie, pokazuje szczęśliwych ludzi dużo ćwiczących, lecz nie przetrenowujących się, dbających o idealnie skomponowaną, zdrową dietę. Owszem, wielu tak postępuje, zwłaszcza sportowcy amatorzy, jednak w prawdziwym, zawodowym sporcie już nie jest tak różowo. Najbardziej “niebezpiecznymi” dla zawodniczek dyscyplinami są te, które wymagają niskiej masy ciała, czy to ze względu wydolności (biegi długodystansowe, kolarstwo) czy ogólnego obciążenia (wyścigi konne), dyscypliny gdzie bardzo dużą rolę odgrywa wygląd zawodniczki (gimnastyka, łyżwiarstwo figurowe, balet, fitness, kulturystyka, itd.), sporty siłowe oraz walki gdzie wprowadzono kategorie wagowe. Wiele zawodniczek zadba o właściwie zbilansowaną dietę i osiągnie swój cel, jednak niektóre z nich zbyt będą przejmować się tym, co jedzą nie zważając na skutki zdrowotne i nie dostrzegając problemu. Kobiety przebywające w takim środowisku wciąż słyszą od szkoleniowców i innych zawodników napomnienia, że muszą być szczupłe, a przecież to jedzenie tuczy, więc należy je wyeliminować. Młode dziewczyny dzielą się między sobą sposobami na zabicie głodu, wywierają presje na siebie i chcą imponować pozostałym samozaparciem. Pomału rozwija się anoreksja (jadłowstręt psychiczny), bulimia (ograniczanie jedzenia, a potem objadanie się i wywoływanie wymiotów), kompulsywne objadanie się (stałe uczucie głodu połączone z objadaniem się, może występować u zawodniczego naprzemiennie z np. anoreksją) czy po prostu skrzywiony obraz jedzenia i własnego ciała. Łatwo u takich osób zauważyć strach przed przytyciem, brak akceptacji siebie, a także przeświadczenie, że jest się o wiele grubszym, niż w rzeczywistości.

Ofiary nadmiernego perfekcjonizmu

Wydawałoby się, że przy dramatycznym obniżeniu pobrania kalorii nie da się trenować, a co dopiero być zawodowym sportowcem. Dodatkowo kobiety dotknięte zaburzeniami odżywiania obsesyjnie ćwiczą, aby spalić dodatkowe kalorie, przetrenowują się, a mimo to wciąż nie są z siebie zadowolone. Na dłuższą metę oczywiście nie da się tak funkcjonować, jednak przez długi czas organizm “przystosowuje się” do tej patologicznej sytuacji obniżając przemianę materii i ograniczając zbędne z punktu widzenia przeżycia i energochłonne procesy.

Zbędne? To wyłączyć…

Właśnie oszczędność energii w organizmie i niski poziom tkanki tłuszczowej (niezbędnej do produkcji hormonów) są powodem braku miesiączki lub nietypowego jej przebiegu u niedożywionych zawodniczek. Menstruacja nie jest niezbędna do przeżycia więc organizm ją po prostu wyłącza. Jest to wywołane zmniejszoną produkcją kobiecych hormonów płciowych, takich jak np. estrogen i progesteron.

Brak miesiączki nie jest jedynym skutkiem obniżonej ilości estrogenu i progesteronu. Ich niedobór powoduje szybszy rozpad komórek kostnych, których organizm nie jest w stanie tak szybko zregenerować. Powoduje to osteoporozę i prowadzi do złamań przeciążeniowych (wywołanych treningiem). Również wysoki poziom kortyzolu – hormonu stresu (więcej o nim i jego wpływie na organizm przeczytacie tutaj) i niskie spożycie wapnia, bardzo mocno wpływają na możliwość złamań.

Niski poziom estrogenu ma również wpływ na wydolność i tempo regeneracji. Zawodniczki są narażone na większe uszkodzenia tkanek, zmniejszenie giętkości więzadeł (większe ryzyko kontuzji spowodowanej zerwaniem więzadła), dłuższą regenerację po treningu i wolniejsze leczenie kontuzji.

Nie daj się zaburzeniom

Jeśli wydaje Ci się, że ten tekst jest właśnie o Tobie, nie czekaj, zgłoś się do lekarza, chociażby pierwszego kontaktu. On we współpracy ze specjalistami z innych dziedzin pomoże Ci poradzić sobie z Twoim problemem.

Maciek

3 thoughts on “Triada sportsmenek – wyniszczająca droga po medale

  1. bardzo ciekawy artykuł, zdawałam sobie sprawę, że istnieją takie zachowania ale nie wiedziałam, że ich zbiór ma taką nazwę. dziękuje, dowiedziałam się czegoś 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *