Search

7 dni… i słodki strzał w „dziesiątkę” :)

Zawsze jestem wierna tradycjom świętecznym wyniesionym z domu. Tego ciasta (wiem… aż wstyd się przyznać) nigdy u mnie nie robiliśmy. Są jednak cudowne inspiracje blogowe, osobiście posiadam kilka takich blogów z których przepisy zawsze wychodzą i są trafione na prawdę w „10”. Mazurek – obok babki najbardziej charakterystyczne ciasto wielkanocne, a w tym wykonaniu jeszcze jaglany z malinami, jak można by było go nie zrobić? Mnie już slinka cieknie i nie mogę się go doczekać. 🙂

 raspberry-925190_1280

https://pixabay.com/

Mazurek jaglany z malinami: 12 porcji

Wartość energetyczna w przeliczeniu na jedną porcję: 190 kcal, B: 1,6g, T: 17g, W: 11g

Składniki:

kruchy spód

  • 200g mąki jaglanej
  • 3 łyżki cukru pudru
  • 100g masła
  • 1/3 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1 łyżka jogurtu naturalnnego
  • 1 jajko małe

budyniowa masa kokosowa

  • 1 budyń bez cukru (śmietankowy, waniliowy lub kokosowy)
  • 3 łyżki cukru pudru
  • 400ml mleka kokosowego
  • 100ml wody
  • dekoracja
  • 100g malin
  • ½ szklanki wiórków kokosowych

Przepis:

Mąkę wraz z cukrem i proszkiem do pieczenia przesypać przez sito, dodać zimne masło najlepiej pokrojone w małe kosteczki i zagnieść do powstania kruszonki. Dodać jogurt, wbić jajko i zagnieść na gładkie ciasto. Uformować kulkę, rozwałkować i zawinąć w folię. Tak przygotowane ciasto wsadzić do lodówki na godzinę. Rozgrzać piekarnik do 180°C. Wyjąć ciasto, rozwałkować pomiędzy arkuszami papieru do pieczenia na prostokąt o wymiarach 20x30cm i razem z dolnym arkuszem papieru do pieczenia umieścic w formie. Jeśli ciasto się przerwało uzupełnić formę tak, aby cały spód był pokryty ciastem i ponakłuwać widelcem całość. Piec około 20min, aż ciasto nabierze złocistego koloru, po tym czasie wyjćc je z piekarnika i ostudzić. Mleko zagotować z cukrem, proszek budyniowy rozmieszać w 100ml wody i dodać go do gotującego się mleka energicznie mieszając, aż zgęstnieje i zdjąć z ognia. Odczekać kilka minut aż ostygnie i wylać na upieczony wcześniej spód ciasta. Wierzch posypać wiórkami kokosowymi i malinami.

Źródło: blog kulinarny http://www.kwestiasmaku.com

11 dni… dziś i jutro gramy w zielone :)

Ponieważ okres przeziębieniowy ciągle nam dokucza, ta propozycja będzie idealna dla zachowania odporności. Poza tym jutro Dzień Świętego Patryka, więc zupa w kolorze zielonym idealnie pasuje na obiad przed zielonym piwem 🙂 Przedstawiamy zupę–krem ze szpinakiem i czosnkiem… mniam, i jak zdrowo!

 soup-570922_1280

https://pixabay.com/

Krem szpinakowo-czosnkowy: 4 porcje

Wartość energetyczna w przeliczeinu na 1 porcję: 315 kcal, B: 9g , T: 25g, W: 16g

Składniki:

  • cebula
  • 2 ząbki czosnku
  • 25 dag świeżego szpinaku
  • 3 łyżki masła
  • 2 ziemniaki
  • 1l bulionu warzywnego
  • suszony czosnek niedzwiedzi
  • kubeczek (20 dag) śmietany kremówki
  • sól
  • pieprz
  • starta gałka muszkatołowa
  • 4 jajka na twardo

Przepis:

Obieramy i siekamy w drobną kostkę cebulę oraz czosnek. W garnku rozgrzewamy masło, wrzucamy na nie pokrojoną cebulę, kiedy będzie już zeszklona dokładamy czosnek, następnie dorzucamy obrane i również pokrojone w kostkę ziemnniaki i zalewamy wszystko bulionem. Gotujemy pod przykryciem na małym ogniu. Szpinak oczyszczamy i odcinamy ogonki listkom. Kiedy ziemniaki będą miękkie dorzucamy prawie cały szpinak, tak aby została garstka do dekoracji. Następnie doprawiamy łyżką czosnku niedzwiedziego i gotujemy przez 3 minuty, po czym miksujemy wszystko na gładki krem dodając powoli śmietanę. Na koniec doprawiamy do smaku solą, pieprzem oraz gałką muszkatołową. Nakładamy na talerze dekorując pozostałym szpinakiem, pokrojonym lub całymi listkami. Do każdego talerza zupy kremu dodajemy po jednym jajku pokrojonym w ćwiartki.

Źródło: moje Gotowanie marzec 2016 nr 3 (256)

12 dni… trzeci dzień naszego odliczania :)

Kiedy tak patrzę dziś przez okno zastanawiam się, czy aby na pewno odliczamy do Wielkanocy, czy może już do Bożego Narodzenia? Przez ostatnie lata pogoda lubi nas zaskakiwać w tym okresie. Wiosna kalendarzowa już za kilka dni, a ja z utęsknieniem czekam na tą astronomiczną 🙂

Wracając do przepisów… mamy już za sobą zupę, więc przyszła pora na danie drugie.

Dziś dzielimy się z Wami przepisem na polędwiczki w cieście twarogowym.

Niech będzie świątecznie i z rozmachem!

Bądźcie codziennie, przed nami mnóstwo sałatek, faszerowanych papryk i pomidorów znajdą się nawet wypieki! Wszystko kolorowe i zdrowe.

Obserwujcie – polubiajcie – udostępniajcie 🙂

fillet-1179663_1280

https://pixabay.com/

Polędwiczki w cieście twarogowym: 8 porcji

Wartość energetyczna w przeliczeniiu na 1 porcję: 640 kcal, B: 51g, T: 35g, W: 31g

Skałdniki:

ciasto twarogowe:

  • 30 dag (2 szklanki) mąki pszennej typ 750
  • 0,5 łyżeczki soli
  • 15 dag zimnego masła
  • 20 dag półtłustego białego sera
  • jajko do posmarowania

nadzienie:

  • 3 jednakowej wielkości polędwiczki wołowe (500g każda)
  • łyżka soli
  • 2 łyżki musztardy
  • cebula
  • ząbek czosnku
  • gałązka rozmarynu
  • 0,5 opakowania serka mascarpone
  • 15 dag wiejskiej szynki w duzych, cienkich plastrach

Przepis:

Ciasto:

Mąkę razem z solą przesiewamy, łączymy z masłem i twarogiem który wcześniej rozkruszamy w palcach i wyrabiamy ciasto. Formujemy kulkę, zawijamy w folię i wkładamy do lodówki na 60minut. Po tym czasie rozwałkowywujemy na duzż prostokąt i składamy na czwaro po czym ponownie zawijamy w folie i chowamy do lodówki na całą noc.

Farsz:

Polędwiczki obtaczamy w mące oraz musztardzie, obsmażamy na maśle i studzimy. Cebulę, czosnek oraz rozmaryn siekamy i wrzucamy na masło do zeszklenia. Czekamy aż wystygną i mieszamy z mascarpone, przyprawiamy solą i pieprzem do smaku. Ciasto wyjmujemy z lodówki, rozwałkowywujemy na prostokąt o wymiarach 40×50. Po środku układamy połowę plastrów szynki, smarujemy częścią masy z serka mascarpone i układamy na to obok siebie dwie polędwiczki, a trzecią kładziemy na pozostałe dwie, smarujemy resztą masy mascarpone i przykrywamy pozostałymi plastrami szynki. Ciastem obkładamy polędwiczki tak żeby całość została przykryta. Od góry smarujemy roztrzepanym jajkiem i nakłuwamy widelcem w kilku miejscach. Rozgrzewamy piekarnik do 200°C i pieczemy min 40min po wyłączeniu pozostawiamy jeszcze na około 10 minut.

Smacznego!

Źródło: moje Gotowanie marzec 2016 nr 3 (256)

14 dni – odliczanie do Wielkanocy czas zacząć :)

Rozpoczynamy bardzo tradycyjnie, bo od żurku, bez którego tych Świąt osobiście nie potrafię sobie wyobrazić. W tym czasie na stołach nas wszystkich, pojawia się on zamiennie z barszczem białym, jednak to właśnie żurek skradł moje serce już od czasów wczesnego dzieciństwa, kiedy to był moją ulubiona zupą. 20 lat temu na stole mógł być dla mnie tylko on, no może poza tradycyjna sałatką jarzynową mojej Mamy 🙂

Przedstawiamy Wam przepis na tyle wcześnie, abyście zdążyli przygotować domowy, zdrowy zakwas na tę zupę.

Obserwujcie nas koniecznie na bieżąco, już jutro domowe chlebki do żurku, w takich miseczkach nasza zupa będzie jeszcze pyszniejsza, a rodzina na pewno pozytywnie odbierze taką innowację.

12822969_1110457575653603_677332120_o

Żurek wielkanocny na zakwasie: 6 porcji

Wartość energetyczna w przeliczeniu na jedną porcję: 360 kcal, B: 19g, T: 27g, W: 12g

Składniki:

Zakwas:

  • 7 łyżek mąki żytniej
  • 500ml ciepłej przegotowanej wody
  • skórka z razowego chleba

Żurek

  • 500g surowej białej kiełbasy
  • 1 cebula
  • 2 ząbki czosnku
  • 1 suszony borowik
  • 2 marchewki
  • 1 seler
  • 1 pietruszka
  • zielona pietruszka
  • 0,5 łyżeczki soli
  • kilka ziarenek pieprzu
  • 2 listki laurowe
  • 5 ziarenek ziela angielskiego
  • 2 łyżki suszonego majeranku
  • świeżo zmielony pieprz

6 jajek ugotowanych na twardo

12837743_1110457578986936_1479689193_o

Przepis:

Zakwas należy przygotować na 4-5 dni przed gotowaniem żurku. Do słoika wsypujemy 7 łyżek mąki żytniej i zalewamy 500ml ciepłej, przegotowanej wody i wsadzamy skórkę z chleba razowego. Sloik przykrywamy gazę i odstawiamy w miejsce o temp. pokojowej. Mieszamy zakwas kilkukrotnie przez te 4-5 dni.

Kiedy zakwas jest już gotowy możemy przystąpić do gotowania żurku, musimy pamiętać że zakwas musi być kwaśny, ale nie spleśniały.

Do garnka wkładamy kiełbasę, obrane i umyte warzywa (marchew, seler, pietruszka, natka pietruszki) cebuli i czosnku nie obieramy, pamiętamy o dodaniu suszonego borowika oraz wszystkich przyprawach, zalewamy 2 litrami wody. Nastawiamy na średni ogień, kiedy wszystko się zagotuje musimy zebrać burzyny, przykryć przykrywką i gotować przez 40 min na małym ogniu. Po tym czasie odstawiamy na 15min i przelewamy przez sito do czystego garnka, oraz dodajemy majeranek razem ze świeżo zmielonym pieprzem. Na koniec wlewamy zakwas i gotujemy, aż do wrzenia cały czas mieszając. Żurek na talerzu podajemy z pokrojoną kiełbasą oraz przekrojonym na pół, ugotowanym na twardo jajkiem.

Przepis na podstawie: blog kulinarny http://www.kwestiasmaku.com