Search

8 dni… weekendowa bomba witaminowa :)

paprika-367686_1280

Uwielbiam gołąbki, jednak nie zawsze mam czas zając się ich przygotowywaniem, bo najbardziej smakują mi te domowe. Ta propozycja jest idealną alternatywa dla gołąbków, dodatkowo bez mięsa. Szybkie, latwe danie pasuje jako przekąska, czy obiad. Jutro niedziela, może zdecydujecie się przetestować ten przepis jeszcze przed świętami? 🙂

Papryki faszerowane kaszą jaglaną i warzywami: 3 porcje

Wartość energetyczna w przeliczeniu na jedną porcję: 280 kcal, B: 11g, T: 6g, W: 56g

Składniki:

  • 4 duże czerwone papryki
  • 0,5szkl. kaszy jaglanej
  • 1 łyżka oliwy
  • 1 cebula
  • 2 ząbki czosnku
  • 1 łyżeczka: mielonej kurkumy, słodkiej papryki, kminu rzymskiego, kolendry, suszonego oregano
  • 1 papryczka chilli
  • 1 cukinia zielona
  • 400g pomidorów

Przepis:

Paprykom odkroić górną część (tam gdzie jest ogonek), aby móc poźniej nadziać je farszem i nakryć pozostałym kapelusikiem. Wrzucić je do gotującej się wody i wyjąć po 1 minucie i pozostawić do ostygnięcia, jedną z papryk pokroić w kostkę. Kaszę jaglaną ugotować. Na patelni z łyżką oliwy zeszklic pokrojoną w koszteczkę cebulę oraz w paski czosnek, dodać sypkie przyprawy, dodać pokrojoną w kostkę cukinię i papryczkę chilli (bez pestek) mieszać od czasu do czasu i smażyc przez 5 minut. Pomidor obrać, spażyć, pozbawić pestek i soku oraz rozdrobnić następnie dorzucić na patelnie razem z wcześniej pokrojoną papryką, można podlać wszystko odrobiną wody tak, aby nie przywierało do patelnii i tak gotować przez 4 minuty w między czasie doprawić do smaku solą oraz pieprzem. Następnie dodajemy ugotowaną kaszę jaglaną i mieszany wszystko razem. Tak przygotowany farsz nakładamy do papryk i ponownie doprawiamy z wierzchu solą oraz pieprzem. Piekarnik nagrzewamy do temperatury 180°C i wsadzamy do niego nasze papryki, pieczemy przez około 25min.

Inspiracja na podstawie: blog kulinarny http://www.kwestiasmaku.com

11 dni… dziś i jutro gramy w zielone :)

Ponieważ okres przeziębieniowy ciągle nam dokucza, ta propozycja będzie idealna dla zachowania odporności. Poza tym jutro Dzień Świętego Patryka, więc zupa w kolorze zielonym idealnie pasuje na obiad przed zielonym piwem 🙂 Przedstawiamy zupę–krem ze szpinakiem i czosnkiem… mniam, i jak zdrowo!

 soup-570922_1280

https://pixabay.com/

Krem szpinakowo-czosnkowy: 4 porcje

Wartość energetyczna w przeliczeinu na 1 porcję: 315 kcal, B: 9g , T: 25g, W: 16g

Składniki:

  • cebula
  • 2 ząbki czosnku
  • 25 dag świeżego szpinaku
  • 3 łyżki masła
  • 2 ziemniaki
  • 1l bulionu warzywnego
  • suszony czosnek niedzwiedzi
  • kubeczek (20 dag) śmietany kremówki
  • sól
  • pieprz
  • starta gałka muszkatołowa
  • 4 jajka na twardo

Przepis:

Obieramy i siekamy w drobną kostkę cebulę oraz czosnek. W garnku rozgrzewamy masło, wrzucamy na nie pokrojoną cebulę, kiedy będzie już zeszklona dokładamy czosnek, następnie dorzucamy obrane i również pokrojone w kostkę ziemnniaki i zalewamy wszystko bulionem. Gotujemy pod przykryciem na małym ogniu. Szpinak oczyszczamy i odcinamy ogonki listkom. Kiedy ziemniaki będą miękkie dorzucamy prawie cały szpinak, tak aby została garstka do dekoracji. Następnie doprawiamy łyżką czosnku niedzwiedziego i gotujemy przez 3 minuty, po czym miksujemy wszystko na gładki krem dodając powoli śmietanę. Na koniec doprawiamy do smaku solą, pieprzem oraz gałką muszkatołową. Nakładamy na talerze dekorując pozostałym szpinakiem, pokrojonym lub całymi listkami. Do każdego talerza zupy kremu dodajemy po jednym jajku pokrojonym w ćwiartki.

Źródło: moje Gotowanie marzec 2016 nr 3 (256)

12 dni… trzeci dzień naszego odliczania :)

Kiedy tak patrzę dziś przez okno zastanawiam się, czy aby na pewno odliczamy do Wielkanocy, czy może już do Bożego Narodzenia? Przez ostatnie lata pogoda lubi nas zaskakiwać w tym okresie. Wiosna kalendarzowa już za kilka dni, a ja z utęsknieniem czekam na tą astronomiczną 🙂

Wracając do przepisów… mamy już za sobą zupę, więc przyszła pora na danie drugie.

Dziś dzielimy się z Wami przepisem na polędwiczki w cieście twarogowym.

Niech będzie świątecznie i z rozmachem!

Bądźcie codziennie, przed nami mnóstwo sałatek, faszerowanych papryk i pomidorów znajdą się nawet wypieki! Wszystko kolorowe i zdrowe.

Obserwujcie – polubiajcie – udostępniajcie 🙂

fillet-1179663_1280

https://pixabay.com/

Polędwiczki w cieście twarogowym: 8 porcji

Wartość energetyczna w przeliczeniiu na 1 porcję: 640 kcal, B: 51g, T: 35g, W: 31g

Skałdniki:

ciasto twarogowe:

  • 30 dag (2 szklanki) mąki pszennej typ 750
  • 0,5 łyżeczki soli
  • 15 dag zimnego masła
  • 20 dag półtłustego białego sera
  • jajko do posmarowania

nadzienie:

  • 3 jednakowej wielkości polędwiczki wołowe (500g każda)
  • łyżka soli
  • 2 łyżki musztardy
  • cebula
  • ząbek czosnku
  • gałązka rozmarynu
  • 0,5 opakowania serka mascarpone
  • 15 dag wiejskiej szynki w duzych, cienkich plastrach

Przepis:

Ciasto:

Mąkę razem z solą przesiewamy, łączymy z masłem i twarogiem który wcześniej rozkruszamy w palcach i wyrabiamy ciasto. Formujemy kulkę, zawijamy w folię i wkładamy do lodówki na 60minut. Po tym czasie rozwałkowywujemy na duzż prostokąt i składamy na czwaro po czym ponownie zawijamy w folie i chowamy do lodówki na całą noc.

Farsz:

Polędwiczki obtaczamy w mące oraz musztardzie, obsmażamy na maśle i studzimy. Cebulę, czosnek oraz rozmaryn siekamy i wrzucamy na masło do zeszklenia. Czekamy aż wystygną i mieszamy z mascarpone, przyprawiamy solą i pieprzem do smaku. Ciasto wyjmujemy z lodówki, rozwałkowywujemy na prostokąt o wymiarach 40×50. Po środku układamy połowę plastrów szynki, smarujemy częścią masy z serka mascarpone i układamy na to obok siebie dwie polędwiczki, a trzecią kładziemy na pozostałe dwie, smarujemy resztą masy mascarpone i przykrywamy pozostałymi plastrami szynki. Ciastem obkładamy polędwiczki tak żeby całość została przykryta. Od góry smarujemy roztrzepanym jajkiem i nakłuwamy widelcem w kilku miejscach. Rozgrzewamy piekarnik do 200°C i pieczemy min 40min po wyłączeniu pozostawiamy jeszcze na około 10 minut.

Smacznego!

Źródło: moje Gotowanie marzec 2016 nr 3 (256)

13 dni do Wielkanocy :)

Obiecane wczoraj domowe chlebki do żurku, zapraszamy do czytania i pieczenia.
Badźcie z nami jutro, obiecujemy że będzie pysznie i zdrowo.
12165590_1110457582320269_365806344_o.jpg
Składniki:

  • 1 kg mąki żytniej typ 720
  • 10 dag drożdży
  • 2,5 szklanki ciepłej wody
  • 2 łyżki oleju
  • 2 jaja
  • 2 łyżeczki soli
  • 2 łyżeczki cukru

 
Przepis:
Drożdże rozkruszamy, posypujemy cukrem po czym rozgniatami aż się upłynnią i zalewamy ciepła wodą. W misce mieszamy mąkę z olejem, jednym jajkiem i solą. Dodajemy nasz rozczyn i wyrabiamy ciasto mikserem z końcówką do ciasta drożdżowego lub ręcznie, aż do uzyskania ładkiej nieprzyklejającej się masy, jeśli ciasto ciągle się przykleja do rąk możemy podsypać mąką. Tak przygotowane ciasto odkładamy do szklanej miski opruszonej mąką i przykrywamy ściereczką (ciasto pozostawiamy w ciepłym miejscu bez przeciągów), czekamy aż podwoi swoją obiętość (około 1,5 godziny). Po tym czasie formujemy osiem jednakowych kulek z ciasta, odkładamy na blache wyłożona papierem do pieczenia i znów odstawiamy pod przykryciem (bawełniana ściereczka) na 30 minut.  Po tym czasie smarujemy bochenki roztrzepanym żółtkiem. Piekarnik nagrzewamy do 200°C i wkładamy nasze chlebki do rozgrzanego piekarnika na 30min, po czym wyciągamy i odkrawamu czubki tak abyśmy mieli przykrywki do naszych chlebowych miseczek, wydrążamy środki chlebków po czym smarujemy je białkiem z jajka i wsadzamy do piekarnika rozgrzanego do 180°C na 10 minut. Dzięki temu po wlaniu zupy nie będą przeciekać.

14 dni – odliczanie do Wielkanocy czas zacząć :)

Rozpoczynamy bardzo tradycyjnie, bo od żurku, bez którego tych Świąt osobiście nie potrafię sobie wyobrazić. W tym czasie na stołach nas wszystkich, pojawia się on zamiennie z barszczem białym, jednak to właśnie żurek skradł moje serce już od czasów wczesnego dzieciństwa, kiedy to był moją ulubiona zupą. 20 lat temu na stole mógł być dla mnie tylko on, no może poza tradycyjna sałatką jarzynową mojej Mamy 🙂

Przedstawiamy Wam przepis na tyle wcześnie, abyście zdążyli przygotować domowy, zdrowy zakwas na tę zupę.

Obserwujcie nas koniecznie na bieżąco, już jutro domowe chlebki do żurku, w takich miseczkach nasza zupa będzie jeszcze pyszniejsza, a rodzina na pewno pozytywnie odbierze taką innowację.

12822969_1110457575653603_677332120_o

Żurek wielkanocny na zakwasie: 6 porcji

Wartość energetyczna w przeliczeniu na jedną porcję: 360 kcal, B: 19g, T: 27g, W: 12g

Składniki:

Zakwas:

  • 7 łyżek mąki żytniej
  • 500ml ciepłej przegotowanej wody
  • skórka z razowego chleba

Żurek

  • 500g surowej białej kiełbasy
  • 1 cebula
  • 2 ząbki czosnku
  • 1 suszony borowik
  • 2 marchewki
  • 1 seler
  • 1 pietruszka
  • zielona pietruszka
  • 0,5 łyżeczki soli
  • kilka ziarenek pieprzu
  • 2 listki laurowe
  • 5 ziarenek ziela angielskiego
  • 2 łyżki suszonego majeranku
  • świeżo zmielony pieprz

6 jajek ugotowanych na twardo

12837743_1110457578986936_1479689193_o

Przepis:

Zakwas należy przygotować na 4-5 dni przed gotowaniem żurku. Do słoika wsypujemy 7 łyżek mąki żytniej i zalewamy 500ml ciepłej, przegotowanej wody i wsadzamy skórkę z chleba razowego. Sloik przykrywamy gazę i odstawiamy w miejsce o temp. pokojowej. Mieszamy zakwas kilkukrotnie przez te 4-5 dni.

Kiedy zakwas jest już gotowy możemy przystąpić do gotowania żurku, musimy pamiętać że zakwas musi być kwaśny, ale nie spleśniały.

Do garnka wkładamy kiełbasę, obrane i umyte warzywa (marchew, seler, pietruszka, natka pietruszki) cebuli i czosnku nie obieramy, pamiętamy o dodaniu suszonego borowika oraz wszystkich przyprawach, zalewamy 2 litrami wody. Nastawiamy na średni ogień, kiedy wszystko się zagotuje musimy zebrać burzyny, przykryć przykrywką i gotować przez 40 min na małym ogniu. Po tym czasie odstawiamy na 15min i przelewamy przez sito do czystego garnka, oraz dodajemy majeranek razem ze świeżo zmielonym pieprzem. Na koniec wlewamy zakwas i gotujemy, aż do wrzenia cały czas mieszając. Żurek na talerzu podajemy z pokrojoną kiełbasą oraz przekrojonym na pół, ugotowanym na twardo jajkiem.

Przepis na podstawie: blog kulinarny http://www.kwestiasmaku.com