10 dni… zielony to nasz kolor! ciasto leśny mech :)

dnia

Kolejny zielony przepis na naszym blogu! Nie może być inaczej, w końcu dziś 17  marca – dzień Świętego Patryka. To ciasto skradło moje serce, nie tylko dlatego że jest pyszne, ale również dlatego że wygląda przepięknie 🙂 Swoją konsystencję i cudny kolor zawdzięcza szpinakowi. Wiem, wiem na pewno część z Was myśli teraz: „Szpinak?! Szpinak w cieście?! Przecież szpinak jadał tylko Papaj… Fuj!” Nie prawda moi drodzy! Sama kiedyś nie znosiłam szpinaku, był dla mnie jałowy w smaku, jednak dobrze doprawiony jest rewelacyjny, nie wspominając o jego wartościach odżywczych! Ale nie martwcie się, jeśli niektórzy z Was nie są jeszcze przekonani do szpinaku gwarantuję, że w tym cieście w ogóle go nie czuć. Polecam Wam ten przepis nie tylko na Wielkanoc, będzie przepiękną dekoracją świątecznego stołu, ale również na wiosnę, która dzisiaj przyszła do Krakowa!

IMAG2890

Ciasto leśny mech: 10 porcji

Wartość energetyczna w przeliczeniu na jedną porcję: 560 kcal, B: 5g, T: 40g, W: 50g

Składniki:

  • 450g możonego szpinaku
  • 2 szklanki mąki żytniej
  • 1 1/3 szklanki oleju
  • 1 1/3 szklanki cukru
  • 3 jajka
  • 3 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 350ml śmietanki kremówki
  • kopiasta łyżka cukru pudru
  • kopiasta łyżka żelatyny
  • ¼ szklanki wody
  • garść malin
  • garść borówek

Przepis:

Szpinak  wyjmujemy na druszlak, aby się rozmroził. Kiedy będzie gotowy dokładnie go wyciskamy, aby odsączyć z wody. Najlepiej wybrać już rozdrobniony mrożony szpinak. Jajka miksujemy z cukrem aż do uzyskania puszystej masy, dodajemy powoli, ciągle mieszając, mąkę, olej i proszek do pieczenia. Na końcu do masy dodajemy mocno odsączony z wody szpinak i wszystko dokładnie mieszamy do połączenia się szpinaku i uzyskania równomiernej zielonej masy. Formę (ja używam okrągłej o średnicy 26cm) włozyć paperem do pieczenia i przelać do niej naszą masę. Piekarnik nagrzać na 180°C (góra – dół). Wsadzamy formę do nagrzanego i pieczemy 50min. Po tym czasie wyciagamy biszkopt i czekamy aż ostygnie, kiedy będzie zimny przekrawamy go na pół. Dolną część układamy w w czystej formie, górną rozkruszamy na drobne kawałeczki przypominające leśny mech. Żelatynę rozpuszczamy w wodzie aż napęcznieje i zagrzewamy nie gotujemy. Śmietankę ubijamy mikserem z cukrem pudrem, gdy będzie ubita dodajemy już chłodną, ale ciagle jeszcze płynną żelatyne (przypomina konsystencją zastygającą galaretkę) i wszystko miksujemy. Wykładamy masę na dolną część naszego zielonego biszkoty i wyrównujemy powierzchnię. Posypujemy ją rozkruszoną górną częścia biszkopta (prawda że przypomina mech? 🙂 ). Na samo górę sypiemy maliny i borowki. Owoce można zamienić wedle uznania.

Smacznego!

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s